Co sprawia, że twój telefon jest tak naprawdę twoim telefonem? Lub też, idąc dalej tym torem, co powoduje, że twój desktop, laptop czy tablet jest tak naprawdę twój?

Obecnie miliony osób posiadają identyczne konfiguracje iPhonów, smartfonów opartych na systemie Adroid, tabletów oraz innych urządzeń. Odpowiedź znajduje się w dwóch aspektach, określających każde z urządzeń: lokalnie przechowywanych danych użytkownika oraz spersonalizowanych  informacji  o nim.

Jednak moim zdaniem w niedalekiej przyszłości, ludzie będą o wiele częściej przełączać się między urządzeniami i będzie to jeszcze bardziej płynne niż jest w tej chwili. Będzie można je wynajmować, wymieniać, a nawet wypożyczać, co spowoduje, że staną się one nasze, możliwe że jedynie na niewielki okres czasu zanim zostaną ponownie użyte i ustawione według określonych preferencji przez kogoś innego.

Zapewne każdemu zdarzyło się zapomnieć telefonu po wyjściu z domu a jednocześnie nasz partner z którym akurat jesteśmy posiada swój. Czy nie byłoby doskonale, gdybyśmy mogli pożyczyć jego telefon i mieć natychmiastowy (choć tymczasowy) dostęp do własnej listy kontaktów i innych ustawień? Czy kiedykolwiek przypominacie sobie sytuację, w której wchodzicie na kolejne spotkanie biznesowe a bateria w waszym laptopie pada? Zapewne tak. Obecnie sale konferencyjne często wyposażone są w komputer do użytku gości. W takiej sytuacji niedziałający laptop nie stanowiłby już kłopotu, gdyż można by było wykorzystać „publiczny” komputer, który stałby się nasz na czas trwania spotkania.

To już się dzieje: Twoje dane są wszędzie.

Patrząc na mobilność przez pryzmat danych, już teraz widać ogromny rozwój takich usług jak iCloud, ShareFile, Amazon Cloud Drive, Google Drive czy innych. Gdziekolwiek jesteśmy, z jakichkolwiek urządzeń korzystamy nasze dane są cały czas dla nas dostępne. Gartner określa to jako własną „osobistą chmurę”. Tego rodzaju określenia można również użyć w odniesieniu do aplikacji – przykładem tego mogą być znaczniki w przeglądarce FireFox – gdziekolwiek i na jakimkolwiek urządzeniu jej nie uruchomimy, za każdym razem będzie wyglądała tak samo: z naszymi ustawieniami oraz np. paskiem ulubionych stron / zakładek.

Ponadto, jeżeli myślimy o treści jako innej formie naszego osobistego zbioru danych można zobaczyć, że są one udostępniane w podobny sposób. Spersonalizowane usługi takie jak Netflix, Hulu, Amazon, Pandora i inne oferują treści – dostosowane bezpośrednio do nas – dostępne na dowolnym urządzeniu, które posiadamy, nawet takim jak np. nasz odbiornik TV w salonie, który jest podłączony do sieci.

Czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy nie, potrzeba lokalnego przechowywania danych jest zastępowana modelem, w którym są one przechowywane online i dostępne za pośrednictwem odpowiednich usług, zlokalizowanych w chmurze.

Według Gartnera osobisty laptop przestaje być „głównym centrum” naszej aktywności. Tak naprawdę wszystkie urządzenia mogą być dla nas tak samo użyteczne. Zastanówmy się, jak to może wyglądać:

  • Gdy stracisz telefon: Możesz natychmiast odzyskać swoje dane, aplikacje, osobiste ustawienia czy dzwonki. Tego typu usługa nie będzie jedynie dostępna w sklepie czy serwisie.
  • Jeżeli nie możesz go znaleźć? Wystarczy pożyczyć jakikolwiek smartfon i dokonać jego czasowej personalizacji.
  • Służbowy i prywatny telefon w jednym? Czemu nie. Można połączyć profil służbowy wraz z numerem i innymi danymi oraz posiadać prywatny profil i numer na jednym urządzeniu.
  • Desktop w firmie a tablet w trakcie podróży? Jak najbardziej – dane, osobiste ustawienia i sesje mogą być łatwo przenoszone między sobą.
  • Spotkanie biznesowe bez laptopa: nie ma potrzeby zabierać za każdym razem ze sobą sprzętu.

Wystarczy przypisać do siebie i spersonalizować urządzenie dostępne na miejscu spotkania.

  • Wypożyczyłeś samochód?  Możesz przypisać swoje osobiste preferencje do samochodowego radia, tak aby nadawały Twoje ulubione stacje i subskrybowane kanały a GPS będzie udostępniał Twoją listę kontaktów.

Co spowoduje, że to wszystko będzie możliwe?

Obecnie trzy trendy rynkowe, można postrzegać jako te, które w najbliższym czasie mogą przyczynić się do stworzenia rzeczywistości bez urządzeń ściśle przypisanych do konkretnej osoby.

  • Przenoszenie danych do  chmury: coraz popularniejsze staje się ulokowanie danych w chmurze, co sprawia, że dostęp do nich jest nie tylko bezpieczny, ale także możliwy z dowolnego miejsca. Z kolei szybki rozwój sieci oznacza lepsze pasmo, co pozwala na lepszy dostęp do zasobów w czasie rzeczywistym.
  • Mobilna personalizacja: coraz więcej osobistych preferencji, profili i wzorców jest przechowywanych w chmurze. Tym samym na coraz większej ilości mobilnych urządzeń możliwe jest ich zastosowanie: możemy korzystać z takich preferencji jak dostosowanie treści do rozmiaru ekranu urządzenia etc. Gartner prognozuje, że chmura osobista stanie się centrum naszego cyfrowego życia, w obszarze aplikacji, treści i preferencji – pozwalając na swobodną synchronizację między urządzeniami. Tym samym to usługi staną się ważniejsze, niż same urządzenia.
  • Całe środowisko robocze oparte na usłudze: cała przestrzeń robocza, nie tylko aplikacje, może być obecnie udostępniana w postaci usługi na dowolne urządzenie. Gartner przewiduje, że do 2014 r., większość organizacji będzie dostarczać pracownikom nie tylko aplikacje mobilne, ale i całe środowisko robocze za pośrednictwem prywatnych „sklepów”  z aplikacjami.